Kolejna
wizyta u kieleckiego ortodonty Mateusza Boreckiego za nami i znów wychodzimy
zachwyceni. Szybko, rzeczowo i bez kosztów. Wprawdzie wiemy, że koszty zaczną
się przy kolejnej wizycie ale będą tego efekty. 21.10 idziemy na separację a
28.10 na założenie aparatu. Reakcja Basi na wiadomość o aparacie była
zaskakująca, doktor stwierdził, że pierwszy raz spotkał dziecko, które tak cieszy
się z założenia aparatu. Działanie jest także psychologiczne, dziecko które ma
świadomość jakości swoich zębów ma szanse choć częściowo wyglądać jak
rówieśnicy. W czwartek jedziemy do kolejnego stomatologa na leczenie kanałowe
nieszczęsnej górnej szóstki i mam nadzieję, wyrwanie dolnej. Kolejnego,
ponieważ w tym przypadku jest niezbędny mikroskop do dokładnego oczyszczenia
kanałów. Oby do przodu!!!
poniedziałek, 9 września 2013
piątek, 30 sierpnia 2013
Hurghada cd
Nie mogę się powstrzymać, wklejam jeszcze kilka fotek dla zachęty.
Mam cichą nadzieję, że kiedyś tam jeszcze wrócimy!!!
środa, 28 sierpnia 2013
Wymarzone wakacje - Hurghada 2013
I w końcu się doczekaliśmy, choć nie obyło się bez perturbacji. Lot przesunięty o dzień a powrót skrócony aż o 6 dni i nadal nie wiemy dlaczego. Szum wokół wojny w Egipcie był baaaaardzo grubo przesadzony, chyba w telewizji już nie mieli o czym mówić. Zaczęły się wiadomości z Syrii a skończyły się z Egiptu, dziwne prawda???
Udało nam się utrzymać tylko 8 dni, a były to cudowne dni!!!
Hotel Titanic Palace z aquaparkiem - polecam na wczasy z dziećmi.
Widok z tarasu i własny basen :)
I tak wyczekiwane snurkowanie w Morzu Czerwonym
Nie sądziłam, że tak mnie to wciągnie. Oglądanie różnych żyjątek morskich i rafy koralowej z takiej perspektywy jest niewiarygodne. Codziennie wraz z moją Małgorzatą musiałam zaliczyć choć jedno zejście do morza. Namówiłyśmy jeszcze nasze córcie, które dzielnie nam towarzyszyły choć tylko na płytkiej wodzie. Widok kolorowych rybek kilka centymetrów od maski i możliwość ich dotknięcia i pływania miedzy nimi był niezapomniany. Zdjęcia nie oddają całego piękna, wielkość ryb w rzeczywistości a na zdjęciach jest przekłamana. Niektóre z nich miały prawie metr długości, szczególnie te najbardziej kolorowe. Jako amator fotografii ( Gonia ma aparat wodoszczelny :) ) postanowiłam uwieczniać z nią te widoki. Nakręciłyśmy dodatkowo wiele filmików ale są jeszcze w trakcie obróbki.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
