sobota, 12 września 2015

Poza miastem

   Pewnie już ze sto razy pisałam, że dziękuję Teściom ale także własnemu rozumowi, że zdecydowaliśmy się kupić dom za miastem. Szczególnie, że właściwie nie mam sąsiadów a wkoło las i dzikie zwierzęta. Siedząc na tarasie można usłyszeć śpiew ptaków, szczekanie sarny, chrumkanie dzików i krzyk bażantów. Wystarczy wstać i rozejrzeć się żeby zobaczyć je wszystkie zaraz za płotem. Nasza wiewióra skacze codziennie po leszczynach i zbiera orzechy. W ogródku warzywa, pokraczne ale pyszne i przede wszystkim zdrowe. Basia zamiast ciastek woli zerwać marchewki i je schrupać, są małe, twarde i słoooodkie. Pomidorki słodkie i soczyste, warzywa pachną warzywami a nie papierem jak w marketach. Jak mają pachnąć skoro rosną w ziemi, spokojnie w promieniach słońca a nie jak te marketowe na taśmach produkcyjnych, podlewane nawozami sztucznymi w promieniach lamp. Jajeczka od kur które codziennie widzą słońce a nie ściany hali i mają dwie noce w ciągu doby. Miodek najsłodszy, wspaniały wielokwiatowy. Za płotem orzechy, jeżyny i wszechobecna zieleń. Teraz czekam na grzybki. Szkoda, że taki stan nie trwa cały rok ;(.












niedziela, 6 września 2015

Niedzielny poranek

   Dzieciaki śpią, M w pracy, słońce leniwie wychodzi przywitać się ze mną, złodziej orzechów na leszczynie, kawa stygnie, ciacho w piecu a ja czekam na wizytę mojej Teściowej. Myślę, że ta niedziela będzie udana.





sobota, 5 września 2015

Odświeżanie


W trakcie robienia bałaganu ;)



      Wszystko zaczęło się bardzo niewinnie. Dostałam w prezencie od Chrzestnej mojego M nową półeczkę na łyżeczki. No tak, nowa półka a miejsca brak i już jest powód żeby zrobić rozpierduchę w domu. Sobota, słoneczko świeci, mój M w pracy więc .... zestaw narzędziowy, 10 litrów akrylowej, 4 litry emalii, 25 kg zaprawy murarskiej, 15 kg gipsu i dawaj. Biorąc pod uwagę, że nikt mi nie pomagał zresztą na własne życzenie efekt nawet, nawet. Jeszcze nie wszystko jest skończone ale ... niestety zapał minął. Myślę, że przed Bożym Narodzeniem wróci.













wtorek, 1 września 2015


      W sobotę, 29.sierpnia na terenie amfiteatru w Pińczowie odbył się koncert charytatywny ,,Dla Olafa”. Impreza pomogła zebrać środki finansowe na rehabilitację czteromiesięcznego Olafka Adamskiego, który urodził się z miopatią wrodzoną – nieuleczalną chorobą genetyczną powodującą zanik mięśni.



        Olafek Adamski jest synem policjanta Kamila Adamskiego, który służy w Oddziale Prewencji Policji w Kielcach. Urodził się 25 kwietnia 2015 roku. Po porodzie od razu został przewieziony do szpitala w Prokocimiu, gdzie stwierdzono u niego bardzo rzadkie schorzenie - miopatię wrodzoną. Jest to choroba genetyczna, nieuleczalna, charakteryzująca się zanikiem i dysproporcją włókien mięśniowych. Ponieważ jest niewydolny oddechowo, przez cały czas musi być wspomagany przez respirator.

 Podziękowania od organizatorów:
Witam wszystkich, chcielibyśmy podziękować za tak wspaniałe zorganizowanie koncertu dla naszego synka Olafka, nie będę wyliczać wszystkich darczyńców (było ich baaardzo dużo), żeby nikogo nie pominąć. Wszystkim którzy dołożyli cegiełkę do tej akcji serdecznie i z całego serca dziękujemy!!!
Zebraliśmy ogromną kwotę w wysokości 38 000 zł, która zasili konto naszej fundacji. Pieniążki zostaną przeznaczone w całości na potrzeby Olafa tj.: rehabilitację, sprzęt rehabilitacyjny oraz opiekę medyczną.




To My dziękujemy, że mogliśmy brać udział w tak ważnym wydarzeniu. 

     Gorącym licytacjom towarzyszyły koncerty, kiermasze ciast, stoiska promocyjne KGW i atrakcje dla dzieci. Wszystko zorganizowała grupa mieszkańców Ponidzia wspieranych przez władze lokalne, firmy, instytucje i służby mundurowe. 

Na licytacji można było kupić:
koszulkę od Roberta Lewandowskiego
piłeczkę tenisową z autografami A.Radwanskiej i Szarapowej
koszulkę z numerem startowym skoczków narciarskich, czołówki światowej, 18 autografów
szkatułkę z autografem Frenky Flash Pawlaka
koszulkę Reprezentacji Polski podpisaną przez trenera Raula Lozano i reprezentację Wicemistrzów Świata Japonia 2006
oficjalną piłkę MIKASA z logo FIVB Mistrzostw Świata w Siatkówce Mężczyzn 2014 podpisana przez trenerów Reprezentacji Polski: Stefan Antiga i Philippe Blain
koszulkę Reprezentacji Polski w siatkówce
piłeczki z podpisami Bogdana Wenty
szwajcarski zegarek marki Atlantic. Podziękowanie Komendanta Głównego Policji za misję w Kosowie i jeszcze wieeeeeeeeeeeeeeeeeeeeele innych ...







Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...