sobota, 19 kwietnia 2014

MDP czyli Młodzieżowa Drużyna Pożarnicza

     Przedstawiam wszystkim mojego, osobistego członka MDP :-)

 Czuwanie przy grobie Chrystusa


Tu zdjęcie niestety nie wyszło ale jutro idziemy na Mszę i może uda mi się zrobić w lepszej jakości.



niedziela, 6 kwietnia 2014

Pieczone w całości młode ziemniaki z koperkiem i masłem ala M


Składniki:

1,5 kg młodych ziemniaków
olej
świeży rozmaryn
główka czosnku
koperek
masło
sól

Wykonanie:

Młode ziemniaczki dokładnie myjemy, osuszamy. Szykujemy olej z czosnkiem ( dodajemy całe obrane ząbki ), gałązki rozmarynu i nacieramy ziemniaki. Zostawiamy na około godzinę aby przeszły aromatem.  Rozgrzewamy piekarnik do 260oC, na gorącą blachę wykładamy ziemniaki i pieczemy około 40 minut. Po wyjęciu przekrajamy wzdłuż a w nacięcie wkładamy plasterek masła, obficie posypujemy koperkiem. My solimy bezpośrednio na talerzu.

Smacznego ;)

P.S. Poniżej zdjęcie wersji light dla Karola :) nie zbyt przepada za zielonym.


środa, 2 kwietnia 2014

Rogaliki drożdżowe z nadzieniem serowym



Składniki ciasta drożdżowego:

0,5 kg mąki
200 ml ciepłego mleka
1 jajko
50g świeżych drożdży
4 łyżki cukru
75g masła
szczypta soli

szczypta kardamonu

Nadzienie serowe:


300g białego sera
3 łyżki cukru

cukier z wanilią
żółtko

Wykonanie:

Do połowy szklanki ciepłego ( letniego ) mleka dodać drożdże i wymieszać aż się rozpuszczą. Zasypać dwoma łyżkami mąki. Wszystko wymieszać i odstawić aż drożdże zaczną działać.

Do miski wsypać resztę mąki, wlać mleko, rozpuszczone masło, jajko, cukier, sól, kardamon i przygotowany rozczyn. Całość wymieszać i wyrobić elastyczne ciasto. Odstawić w ciepłe miejsce do podwojenia objętości czyli na około 40 minut.

Przygotowanie nadzienia ogranicza się do dokładnego wymieszania wszystkich składników.

Wyrośnięte ciasto podzielić na na dwie części. Każdą część rozwałkować na pasek o szerokości około 12 cm na grubość około 0,5cm. Podzielić na trójkąty.Przy podstawie trójkąta położyć łyżeczkę nadzienia serowego. Zwijać od podstawy do wierzchołka, sklejając rogi.

Gotowe rogaliki odstawić do wyrośnięcia jeszcze na około 15 minut. Należy pamiętać, że w czasie pieczenia dodatkowo zwiększy się ich objętość więc musicie układać je na blaszce w sporych odstępach. Przed włożeniem do piekarnika posmarować ich wierzch roztrzepanym jajkiem. Piec w temperaturze 180 oC przez około 20 minut aż się ładnie zrumienią. Posypać cukrem pudrem i gotowe.

Smacznego :)

niedziela, 30 marca 2014

Wiosenny weekend


      Słońce powoduje, że ciśnienie mi skacze a przypływ adrenaliny jest nagły i kończy się dopiero po zachodzie. Kopię, grabię, ryję, pcham, ciągnę, przenoszę, układam a efekt jak zwykle inny od zamierzonego. No cóż, wiosna wymaga od nas poświęcenia i spojrzenia z lekkim przymrużeniem oka na wykonane prace ogrodnicze jeżeli jest się typowym amatorem takim jak ja. Człowiek naogląda się w tygodniu programów o ogrodach angielskich a w sobotę ma nadzieję, że może choć centymetr kwadratowy na jego działce będzie je trochę przypominał. Sobota jako dzień gospodarczy kończy się w okresie wegetacji roślin odciskami na rękach i ziemią pod paznokciami. Kolejny rok zmagam się z moim ugorem, jedyne co pięknie mi wyrosło i smakowało wybornie była marchewka, która zjadana była przez nas zaraz po wyjęciu z ziemi. W programach telewizyjnych wszystko jest piękne, kwitnące, kolorowe a u mnie, jedyny kolor to żółte plamy na trawniku, których wykonawcami są moje psy :(. W tym roku będzie już lepiej, rośliny posadzone w ubiegłym roku powinny się ujawnić.

 Niedziela to czas zabawy i relaksu, dla wszystkich.











piątek, 21 marca 2014

Wiosna, wiosna, wiosna ach to ty

"Dzisiaj rano niespodzianie zapukała do mych drzwi
Wcześniej niż oczekiwałam przyszły te cieplejsze dni
Zdjęłam z niej zmoknięte palto, posadziłam vis a vis
Zapachniało, zajaśniało, wiosna, ach to ty
Wiosna, wiosna, wiosna, ach to ty"

Marek Grechuta 








niedziela, 9 marca 2014

Zakochana w naturze

    Porządki porządkami ale jeść też trzeba. Dziś na kolację pieczone kiełbaski z musztardą i ziemniaczki z ogniska z solą i masełkiem. I właśnie za to kocham wieś, wychodzi człowiek na swoje podwórko, ptaszki mu śpiewają, ognisko się pali, psy biegają swobodnie, wszędzie zielono, wokoło starodrzew, słoneczko świeci.
Aż chce się żyć!!!














Kolejny weekend z JJ :-)

     Nie mogłam się oprzeć i znów piszę o JJu. Poniższe zdjęcia przedstawiają dzisiejsze zabawy z ulubieńcem dzieci. JJ uważa, że każdy kijek jest jego i nie ma siły aby przekonać go, że tak nie jest.












sobota, 8 marca 2014

Zdzichu

       W trakcie prac porządkowych na podwórku, przy grabieniu, niechcący razem z liśćmi przegrabiłam nornicę. Oczywiście szybko pobiegłam do domu po słoik i ... przedstawiam wszystkim zaglądającym Zdziśka. Mieszkał z nami wprawdzie tylko dobę ponieważ musiałam się upewnić, że nic mu nie jest. Zdałam sobie sprawę, że Zdzichu tak naprawdę jest moim wrogiem z którym latem będę walczyć na grządkach ale sumienie nie dałoby mi spokoju gdybym zostawiła go na noc na mrozie.


Powrót do domu

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...